Rozmawiali o ochronie środowiska

Prezes Fun­dacji Północ­na 28, Marek Augusty­ni­ak, we wtorek 26 lip­ca, wziął udzi­ał w spotka­niu w koło­brzeskiej Marinie Sol­nej z Kamilem Wyszkowskim dyrek­torem gen­er­al­nym Glob­al Com­pact Poland.

Spotkanie zor­ga­ni­zowało Sto­warzysze­nie Pro­jekt Koło­brzeg.

Inic­jaty­wa Glob­al Com­pact, pod­ję­ta przez Sekre­tarza Gen­er­al­nego ONZ — Kofi Annana, zale­ca fir­mom i innym orga­ni­za­cjom popar­cie, przyję­cie i stosowanie, we wszys­t­kich sfer­ach ich dzi­ałal­noś­ci, dziesię­ciu fun­da­men­tal­nych zasad z zakre­su praw człowieka, stan­dard­ów pra­cy, ochrony środowiska i zapo­b­ie­ga­nia korupcji.

To nie pier­wsze spotkanie członków naszej Fun­dacji z dyrek­torem GP. Wcześniej Kamil Wyszkows­ki udzielił wywiadu Mon­ice Makoś. Wywiad ukazał się w Głosie Koszalińskim.
Oto co  powiedzi­ał dyrek­tor GP o broni chemicznej zato­pi­onej w Bał­tyku po zakończe­niu II wojny światowej:

- Tem­at broni chemicznej na dnie Bał­tyku jest trud­ny i mało kto chce na ten tem­at roz­maw­iać, a to poważny prob­lem, który już jest i będzie tylko naras­tał. Udało się zain­tere­sować tym tem­atem Wspól­notę Europe­jską. Stwor­zony został pro­gram badaw­czy na kwotę 4,5 mln euro, który miał sprawdz­ić ile broni chemicznej zna­j­du­je się w Bał­tyku na obszarze 1760 km. kwadra­towych. I tylko na tym wąskim obszarze znaleziono 17 tys. obiek­tów, które speł­ni­a­ją cechy amu­nicji chemicznej.
Ter­az prob­le­mem broni chemicznej pozostaw­ionej na dnie Morza Bał­ty­ck­iego zaj­mu­je się gru­pa ekspertów powołanych przez Komisję Ochrony Środowiska Morskiego Bał­tyku (HELCOM), do której należą m.in. Pol­s­ka i Niem­cy. Między inny­mi dzię­ki wysiłkom pol­skiej oraz litewskiej dyplo­macji pow­stała rezoluc­ja Zgro­madzenia Ogól­nego doty­czą­cych dzi­ałań mają­cych na celu ocenę i zwięk­sze­nie świado­moś­ci na tem­at ryzy­ka środowiskowego związanego z bronią chemiczną zato­pi­oną w morzu.
Sporo wiedzy o skali zjawiska zyskaliśmy też przy okazji prac budowlanych przy falochronie osłonowym ter­mi­nalu LNG w Świnou­jś­ciu. Tylko tam wydoby­to 1810 niewybuchów, w tym m. in. bry­tyjskie miny lot­nicze. Wyciąg­nię­to też broń chemiczną. W opinii Mary­nar­ki Wojen­nej RP było to najwięk­sze skład­owisko niewybuchów na pol­s­kich obszarach mors­kich, odkryte i oczyszc­zone po II wojnie świa­towej. Ile podob­nych skład­owisk czeka na odkrycie, nie wiadomo.

Cały wywiad moż­na przeczy­tać na stron­ie www.gk24.pl
link do artykułu
http://www.gk24.pl/wiadomosci/koszalin/a/baltyk-to-tez-skladowisko-wojskowej-broni-chemicznej,10067816/

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *